Witajcie!
Zapraszam Was na obiecany artykuł o gabinetowym oczyszczaniu skóry! To kolejny odcinek serii „Kosmetyka bez ściemy”. Konsultację merytoryczną przeprowadziła Pani Anna Dymkowska, kosmetolog ze Studio Piękna w Krakowie.
Dzisiaj zajmiemy się tematem oczyszczania skóry w gabinecie, od strony teoretycznej. W kolejnych artykułach poruszymy bardziej szczegółowo temat wybranych zabiegów.
Na czym więc polega kosmetyczne oczyszczanie skóry?
Jaka jest skuteczność takiego oczyszczania?
I najważniejsze – czy każdy może poddać się tego typu zabiegowi?
Na te i inne pytania odpowie Wam poniższy artykuł. Zapraszam do lektury!
Na wstępie warto wspomnieć o typach cery, które wymagają oczyszczania, bo wbrew pozorom, nie każdej skórze taki zabieg jest potrzebny.
Oczywiście, cerą najbardziej wymagającą pod tym względem, jest cera tłusta. Zaraz za nią, stoi w kolejce cera mieszana. Najgorzej na zabiegi oczyszczające reaguje cera naczynkowa. Leczenie dermatologiczne z wykorzystaniem retinoidów, np. izotretynoiny, jest bezwzględnym przeciwwskazaniem do stosowania tego typu zabiegów kosmetycznych. Dlatego decydując się na wizytę u kosmetyczki, zawsze należy wspomnieć o ewentualnie stosowanych lekach, również tych stosowanych na skórę.
Ponad to, podstawowym przeciwwskazaniem, do wszystkich wymienionych poniżej zabiegów, oprócz kawitacji i kwasu migdałowego, jest promieniowanie UV, czyli ekspozycja na słońce. Dlatego najlepiej decydować się na tego typu zabiegi na przełomie jesieni i zimy, oraz zimy i wiosny.
Istnieją dwie podstawowe metody, które pozwalają na natychmiastowe oczyszczenie skóry. Oprócz tego, włącza się również zabiegi złuszczania, które pośrednio wpływają na oczyszczenie skóry.
Do zabiegów podstawowych zaliczamy peeling kawitacyjny i oczyszczanie manualne. Jako zabiegi uzupełniające oczyszczanie, a dodatkowo działające złuszczająco stosuje się mikrodermabrazję, oraz kwasy AHA.
Peeling kawitacyjny jest metodą na delikatne, ale skuteczne oczyszczenie skóry. W nieinwazyjny i całkowicie bezbolesny sposób ściąga ze skóry zanieczyszczenia, nadmiar sebum i złuszczony naskórek. Można go stosować do prawie każdego rodzaju cery (z wyłączeniem aktywnych, ropnych wykwitów).
Przeciwwskazania:
Metoda ta wykorzystuje ultradźwięki, dlatego występuje szereg przeciwwskazań do takiego zabiegu. Przede wszystkim nie może być stosowany u kobiet w ciąży, ani u osób posiadających jakiekolwiek metalowe implanty znajdujące się na stałe w ciele, lub na ciele. Oprócz tego zabieg uniemożliwiają ogólne przeciwwskazania medyczne, tj. choroby serca, czy nowotwory. Świetnie sprawdza się w przypadku licznych zaskórników, jednak do pełni oczyszczenia należy zastosować serię zabiegów (min. 5). Można go powtarzać często, jednak na początku nie częściej niż raz w tygodniu. Kiedy skóra się przyzwyczai, może to być nawet 2 razy na tydzień.
Oczyszczanie manualne jest przeznaczone dla osób z bardzo zanieczyszczoną, problematyczną cerą, u których oprócz zaskórników, występują także głęboko umiejscowione, podskórne zmiany, mające charakter zmian trądzikowych. Nie powinno ono jednak w pełni zastępować leczenia dermatologicznego – może natomiast stanowić jego cenne uzupełnienie. Częstotliwość zabiegów powinna być dostosowana do tego, jak szybko skóra ulega zanieczyszczeniu, jednak w odstępach nie krótszych niż co dwa tygodnie.
Przeciwwskazania:
Do przeciwwskazań zaliczamy popękane naczynka, cienką, delikatną skórę, opryszczkę, choroby wirusowe skóry i ogólne przeciwwskazania medyczne. Ciąża nie stanowi bezwzględnego przeciwwskazania, jednak sam zabieg jest nieprzyjemny (tzw. „wyciskanie”), więc warto mieć to na uwadze, decydując się nie niego w ciąży.
Po zabiegu oczyszczania manualnego i całkowitym wygojeniu skóry, bardzo dobrą kontynuacją są zabiegi złuszczające. Zaliczamy do nich mikrodermabrazję, oraz kwasy AHA.
Mikrodermabrazja pomaga zmniejszyć widoczność porów, ograniczyć przetłuszczanie skóry, oraz zniwelować blizny potrądzikowe i przebarwienia. Zabieg oparty jest na mechanicznym złuszczaniu skóry przy użyciu rurki z podciśnieniem, na której końcu zamontowany jest pierścień z opiłkami diamentu. Stąd pełna nazwa: „mikrodermabrazja diamentowa„. Wbrew niektórym mitom, mikrodermabrazja nie „zdziera” skóry, a jedynie delikatnie ją spłyca. Dzięki temu podskórne zaskórniki łatwiej znikają. Zabiegiem, z którym często mylona jest mikrodermabrazja, jest dermabrazja, ale to zupełnie inna historia – wykonuje ją dermatolog na znieczuleniu ogólnym.
Przeciwwskazania:
Przeciwwskazaniami do mikrodermabrazji są kruche naczynka krwionośne, czynne zmiany zapalne na skórze, oraz przerwania ciągłości skóry. Ciąża nie stanowi przeciwwskazania.
Kwasy AHA wykazują takie samo działanie, jak mikrodermabrazja, a ponad to działają silnie przeciwbakteryjnie, co znacząco zmniejsza powstawanie nowych zmian na skórze. Do najpowszechniej stosowanych kwasów zaliczamy: migdałowy (najsłabszy) i glikolowy (najmocniejszy).
Kwas migdałowy może być stosowany w lecie, ponieważ jako jedyny ze wszystkich kwasów nie jest fotouczulający. Nie zaszkodzi jednak stosowanie umiarkowanych filtrów, które zawsze w lecie są wskazane. Migdał jest delikatny, dlatego może być stosowany przy skórze naczynkowej, suchej (silnie nawilża), oraz mieszanej i tłustej. Przed latem stanowi dobre przygotowanie skóry do opalania, ponieważ wpływa na równomierną produkcję melaniny w skórze.
Przeciwwskazania praktycznie nie istnieją, oprócz tych ogólnych medycznych.
Kwas glikolowy wykazuje o wiele silniejsze działanie, ze względu na budowę chemiczną cząsteczek. Są one najmniejsze ze wszystkich dostępnych kwasów, dlatego najgłębiej penetrują warstwy naskórka. Bardzo dobrze wpływa na cerę z problemami trądzikowymi, gdyż po jego zastosowaniu, objawy praktycznie natychmiast ustępują. Należy jednak pamiętać, ze przy aktywnym trądziku musi on być uprzednio zaleczony dermatologicznie. Kwas glikolowy daje bardzo dobre rezultaty, jednak należy zastosować co najmniej 3 zabiegi, w odstępach 2-3 tygodnie.
Przeciwwskazania:
Przeciwwskazania są dość liczne, przede wszystkim absolutnie nie wykonujemy tych zabiegów latem, ze względu na promieniowanie UV. Ekspozycja na słońce po zastosowaniu kwasu glikolowego może zakończyć się bardzo źle – od podrażnienia, poprzez trwałe przebarwienia, aż po poważne oparzenie skóry. Wszelkie stany zapalne, czy przerwanie ciągłości naskórka dyskwalifikują cerę. Skóra cienka, płytko unaczyniona także stanowi przeciwwskazanie.
•••
Podsumowując temat oczyszczania skóry, w lżejszych przypadkach, to ciekawa propozycja pielęgnacyjna, która można powtarzać w zależności od aktualnych potrzeb skóry. W przypadkach cięższych natomiast, zabiegi te wspomagają leczenie skóry i wykonane w serii na długo poprawiają kondycję naszej cery.
A teraz uwaga! W dniu dzisiejszym, czyli 24.02.2012 r. w godzinach między 15:00 a 18:00 ogłaszamy „happy hours” w Studio Piękna w Krakowie! Oznacza to wszystkie zabiegi kosmetyczne aż o 50% taniej! Aby zarezerwować termin, wystarczy we wspomnianych godzinach zadzwonić do Studio Piękna pod numer 791 13 27 27 i podać hasło „Wizaż Online”!
Przy okazji niektórych kolejnych publikacji z serii „Kosmetyka bez ściemy”, będzie można wygrać bony na zabiegi, więc zapraszam serdecznie do odwiedzania Wizaż Online!
Jeśli czas pozwoli, planuję regularnie publikować te artykuły. Dniem publikacji będzie piątek. Bądźcie ze mną!
Dziękuję Wam serdecznie za uwagę!
Miss Heledore
Podobne wpisy, które Ci polecam:







Hej dziewczyny! W poniedzialek mam termin na mikrodermabrazje, a juto przychodzi paczka z kwasem migdalowym (Bielenda). Czy ktöras z was pröbowala juz tego specyfiku?Podzielcie sie wrazeniami i radä.
Pozdrawiam
Pingback: Pielegnacja skóry naczynkowej, wrażliwej i podrażnionej | Wizaż Online
Ja mimo cery naczynkowej często decyduję się na mikro (w ramach zajęć w szkole), bo nic nie działa lepiej. Mam cerę mieszaną, przez stosowanie AHA łuszczy się, a po mikro skórę mam jak pupa niemowlaka, a i przebarwienia pozapalne znikają w oka mgnieniu. Po prostu ustawiam ciśnienie na dość niskie i jadę. Policzki oczywiście katuję mniej, ale w zasadzie nie zauważyłam, żeby ten zabieg zrobił mi z naczynkami coś złego, nic się nie pogorszyło, co nie znaczy, że polecam ten zabieg cerom naczynkowym, bo ja w zasadzie widocznie popękanych naczynek nie mam, a jedynie mam dość cienką skórę i często powstaje mi rumień pod wpływem różnych czynników. Więc jeśli o mnie chodzi -- mikro działa, ale robiłam to na własną rękę.
Co do oczyszczania manualnego, nie jestem przekonana. Bardzo boli, a efekty są w zasadzie mierne, bo zanim mi się to wszystko zagoi, to znów zdążę się zapchać. Znacznie bardziej wolę efekt po używaniu AHA i OCM. Fakt, nie ma natychmiastowego efektu, ale z perspektywy czasu stwierdzam, że są to nieziemsko skuteczne metody.
Peeling kawitacyjny uwielbiam -- nie ma lepszego peelingu niż ten i można go stosować przy wszystkich typach cery.
Super artykuł. Mogłabyś prowadzić zajęcia w mojej szkole
Krótko, zwięźle i na temat, a nie rozciąganie tego na 10 wykładów
Pingback: Odśwież skórę na wiosnę! | Wizaż Online
Pingback: Kwas glikolowy i KONKURS! | Wizaż Online
Bardzo pomocny artykuł, bo ja cały czas myślałam, że właśnie mikrodermabrazja mocno zdziera skórę, dlatego nawet o niej nie myślałam. A mam trochę grudek podskórnych, których bardzo chciałabym się pozbyć. Próbowałam domowych peelingów, ale nie pomagają,bo ta kaszka siedzi głębiej. Mam pytanie: czy mikrodermabrazja może w pełni usunąć te podskórne krostki? Ile trzeba do tego zabiegów? Są one głównie na czole. Będe wdzięczna za odpowiedź.
Ja myślę, że to jest indywidualna sprawa. To zależy od głębokości grudek, ich liczebności, wielkości, etc. Ale można je wyeliminować na pewno
Skoro płytkie blizny można usunąć, albo chociaż zmniejszyć, za pomocą mikrodermabrazji, to takie krostki na pewno
No to dla mnie zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem będzie seria kawitacji, a później kwas migdałowy. Dzięki za dobry opis co i jak!