Jak wiadomo, zima troszkę zaszalała w tym roku i na kilka dni sparaliżowała większość miast w Polsce i w Europie.
Ja nie mam zamiaru poddawać się jej wpływowi! Rozgrzewam się więc, wszystkimi możliwymi metodami.
Mój dzisiejszy makijaż nazwałam Hot Chocolate.
Nazwa nie jest przypadkowa, ponieważ inspirowałam się kolorystyką gorącej czekolady. Chciałam, by efekt końcowy robił wrażenie ciepłego i zarazem smakowitego spojrzenia.
☑ Poniżej lista kosmetyków, których użyłam:
➠ TWARZ
◦ podkład KOBO Professional Ideal Cover Makeup, nr 402
◦ podkład Vichy Aera Teint nr 23
◦ puder w kamieniu Max Factor Creme Puff, nr 13
◦ korektor KRYOLAN Concealer Circle nr 05
➠ OCZY
◦ paletka cieni Max Factor Colour Perfection, nr 425
◦ baza pod cienie Art Deco
◦ matowy cień INGLOT nr 351 i cień do brwi nr 560
◦ cienie KOBO, nr 116, 117, 208
◦ tusz do rzęs Rimmel Glam EyesLash Flirt
➠ USTA
◦ błyszczyk Maybelline Superstay Power Gloss
➠ POLICZKI
◦ bronzer Essence Sun Club (01)
☆ ★ Miłego oglądania ★ ☆
Podobne wpisy, które Ci polecam:
















no to trochę kazałaś czekac na ten makijaż :-P -- ale na wizażu to ja go nie widziałam.
Pyszna czekoladka
To nie jest ten makijaż, który był robiony dla wizażu.
Tamten nazywa się „Cynamon i Miód”.
Niedługo pojawi się na moim kanale pod nazwą „Cinamonium”
Mniam, mniam, smakowite całuski!